O walce z szatanem - 23 stycznia

(Mk 3, 20-35) Jezus przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów». Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: "Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy". Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: "Jak może szatan wyrzucać szatana? Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nie, nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże i wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę powiadam wam: wszystkie grzechy bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego". Mówili bowiem: "Ma ducha nieczystego".

1. Jezus w „potędze Krzyża" pokonał szatana.

W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus zaraz na początku zwalcza absurdalne myślenie faryzeuszy, którzy zarzucali Jemu, ze mocą władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy.

Podobnie jest i dzisiaj. Jeżeli jakiś ksiądz modli się nad osobą i ta osoba zacznie krzyczeć, czyli nastąpi manifestacja demona, to zaraz oskarża się tego księdza, że czyni coś złego. Mało kto z osób duchownych rozeznających stwierdzi, że widocznie ten ksiądz ma charyzmat do wyrzucania złych duchów.

Demon krzyczy tylko wówczas kiedy czuje się zagrożony mocą wiary i modlitwy kapłana.

Każdy kapłan podczas święceń otrzymał tę władzę nad demonem, ale nie każdy kapłan z niej korzysta, a nawet w nią nie wierzy.

Dalej Pan Jezus wyjaśnia na czym polega władza nad demonem.

„Nie, nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże i wtedy dom jego ograbi.”

W siedemnastej prefacji na Wielki post przeczytamy:

„Boże, przez Mękę Twojego Syna dałeś zbawienie całemu światu, * który odtąd może wychwalać Twoją wielkość. * Na Krzyżu dokonał się sąd nad światem * i zajaśniała potęga Chrystusa Ukrzyżowanego.”

Pan Jezus przez swoją Mękę i Śmierć najpierw związał szatana - mocarza, aby przez Zmartwychwstanie "ograbić jego dom" i nas wypuścić na wolność.

A ku wolności – jak powie św. Paweł – wyswobodził nas Chrystus. (por. Ga 5,1).

Zbyt cenna jest, więc wolność, którą otrzymaliśmy, bo opłacona drogocenną Krwią Jezusa, Syna Bożego.

 

2.       Co zrobić więc, aby nie stracić wolności?

Św. Ignacy Loyola poucza nas, iż szatan jest dobrym strategiem i przeważnie działa na trzy sposoby.

Pierwszy sposób, jak mówi św. Ignacy, podobny jest do kobiety, która będąc bezradna wobec silniejszego od siebie męża, manifestuje swoją niemoc krzykiem.

Również szatan, mówi dalej św. Ignacy, lubi wokół siebie robić dużo hałasu, zamętu, aby nas przestraszyć, ale tak naprawdę nie ma do nas dostępu, jeżeli oczywiście własną wolą nie damy mu ku temu okazji np. przez: magię, wróżenie, wywoływanie duchów, czytanie biblii szatańskiej, słuchanie muzyki demonicznej np. rapa demonicznego czy techno, jak też przez demoniczne gry komputerowe np. Tomb Reider itp..

Drugi sposób odnosi się do chytrości szatana, który działa jak amant chcący uwieś kobietę.

Jeżeli kobieta podzieli się z dwuznaczną propozycją innego mężczyzny ze swoim mężem – jak mówi św. Ignacy - demaskuje pokusę i przez to ją odsuwa.

To działania szatana św. Ignacy odnosi do szczerego stawanie w prawdzie przed spowiednikiem.

Szatan często przedstawia nam zło, jako dobro pozorne i za nim się zorientujemy jesteśmy w jego szponach. Szczera spowiedź i poddanie pod rozeznanie pokusę kierownikowi duchowemu demaskuje podstępne działanie szatana.

Uważajmy na relatywizowanie zła wyrażający się często w słowach: a to jeszcze nie grzech, a tak wielu ludzi robi i nic złego się nie staje, a ja takim świętym to nie muszę być itd..

Trzeci sposób atakowania ludzi przez szatana św. Ignacy porównuje do zdobywania zamku warownego.

Wróg otaczając mury obronne zamku patrzy na dwie rzeczy: gdzie jest słaba straż na murach lub gdzie w fortyfikacji jest słabe powiązanie cegieł lub chudszy mur i tam uderza z zaskoczenia.

Otóż, każdy z nas nosi w sobie jakąś słabość- wadę główną charakteru. Szatan wie, gdzie ona w nas jest i tylko czeka na jakiś nasz zły dzień, to znaczy: brak silnej woli, zniechęcenie, niepotrzebny niepokój, aby uderzyć w to newralgiczne miejsce naszej psychiki.

O tym pisze św. Paweł w Liście do Efezjan:

„Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko.  Stańcie więc [do walki]”. (Ef 6, 3-14).

Jak widzimy, nieunikniona jest prawie codziennie walka z szatanem o własną duszę.

Codzienna Eucharystia, czytanie słowa Bożego i modlitwa osobista, szczególnie na różańcu z zaproszeniem Matki Bożej oraz spełnianie bezinteresownych dobrych uczynków to najlepszy oręż przeciw szatanowi.

Na pomoc w codziennej walce ze złym duchem przychodzi nam  św. Michał Archanioł.

Kościół mówi, że jest dobrym „Archistrategiem”. To znaczy, że wie ten Archanioł jak uderzyć w szatana i jak nas bronić przed nim.

Św. Michał ma miecz, którym ścina głowy szatanowi, a ma ich nieraz wiele.

Na głowie szatan ma swoje insygnia władzy nad człowiekiem: korony, diademy, rogi i berła.

Te insygnia miażdży się Krwią Chrystusa.

Opis mamy w Apokalipsie( por.).

„Oto wielki Smok barwy ognia,

mający siedem głów i dziesięć rogów

- a na głowach jego siedem diademów.

I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba:

i rzucił je na ziemię. (Ap 12, 3-4)

Jak usłyszeliśmy na końcu demon ma jeszcze ogon skorpiona, ponieważ na końcu jego ma JAD.

Tym jadem często jest: nienawiść, złość, gniew, chęć odwetu, brak ufności i nadziei, itd.

Ten jad również miażdży się Krwią Chrystusa.

Nie dajmy się więc uśpić. Idzie potężna walka o nasze dusze.

Modlitwa: Matko Najświętsza, prosimy Cię, przybądź nam z pomocą wraz z archaniołami i aniołami oraz duszami w czyśćcu cierpiącymi, kiedy szatan atakuje naszą wolność nakłaniając nas do grzechu. Amen.

Inne artykuły autora

Chrześcijaństwo, ale jakie - 26 lutego

Prosić, szukać kołatać - 25 lutego

O miłości niepojętej - 24 lutego